
Nastał kryzys, dlatego nie każdy z nas pozwolić może sobie na wakacje. Sytuacja taka dotknęła także Włochów, wśród których zauważyć można trend na udawanie urlopu. Polega on na tym, iż po obwieszczeniu najbliższym, w tym i sąsiadom, Włosi zamykają się na dwa tygodnie w swoich domach, aby sąsiedzi nie zauważyli, że tak naprawdę nie wyjechali.
Sytuacja jest o wiele bardziej paranoiczna. Rodziny pakują walizki do samochodu, zabezpieczają drzwi wejściowe, żegnają się z sąsiadami, po czym siedzą przez dwa tygodnie w domu, aby nikt nie odkrył ich prawdy. Niekiedy, korzystają z domów swoich znajomych a po dwóch tygodniach wracają wypoczęci do własnego chwaląc się, jak świetnie spędzili czas.
Wakacje we Włoszech? Nam takie się marzą... czyżby i Włosi nie doceniali tego, co mają "pod nosem"?
Co o tym sądzicie?
Czy i nas dopadnie takie obłąkanie?
No i jak ta cała sytuacja wpływa na dzieci?
Odpowiedzi
Dodaj nowy komentarz