Lubię sobie zrobić np. gorący kubek, szczególnie wieczorem, kiedy wracam po zajęciach i pracy zmęczona do domu. Jestem jednak ciekawa, czy one są aż tak szkodliwe, jak chińskie zupki? Czy bardzo zanieczyszczają organizm?
Masz rację, powinnam sprawdzić skład i znaleźć w jakimś źródłe, jaki składnik co oznacza. Ale dzięki za pomoc i uświadomienie mi pewnych rzeczy :)
Pewnie nie sa az tak szkodliwe jak zupki chinskie, ale na pewno nie są zdrowe. Niby nie zawieraja konserwantów, ale zauważ, co jest w składzie m.in. glutaminiam sodu, który ma wzmocnić smak, a przy okazji pobudza mózg (glutaminiam jest neuroprzekaznikiem odpowiedzialnym za pobudzenie mózgu). Sprawdż sobie skład z internetem i sama stwierdzisz, czy to jest szkodliwe dla Ciebie czy nie.