Tak jak w temacie, która jest zdrowsza?
niegazowana.
napoje gazowane powodują wzdęcia.
a ja z kolei czytałam ze nie ma różnicy którą wode się pije...
Hmm w wodzie gazowanej jest więcej co2 słabo przyswajalnego przez nasz organizm takze ja wybieram nie gazowaną:)
Zdecydowanie niegazowana - w gazowanej jest więcej dwutlenku węgla który i tak i tak musi być przez organizm wydalony więc zużywamy na niego tylko dużo energii...;/
Zgadzam się z martą... im mniej dwutlenku węgla w organiźmie tym lepiej !
będe brał to pod uwagę:)
Czyli zaprzeczasz sama sobie , Marto bo skoro się odchudzasz to kazdy wydatek energetyczny jest wskazany , a skoro twierdzisz że zużywasz energię na wydalenie CO2 to chyba dobrze , nie mylę się?;)
GAZOWANA! Czy nie zastanawialiście się nigdy dlaczego woda niegazowana (czyli czysta, naturalna i niczym nieskażona) stoi sobie na półce w sklepie miesiącami i nic się z nią nie dzieje? Nadal jest przezroczysta, nie robi się mętna i dobrze smakuje. Bo są w niej konserwanty dzięki którym wygląda i smakuje wciąż tak samo. Pijąc wodę chcemy oczyścić swój organizm, a niestety dodajemy kolejną porcję chemii. Zaś woda gazowana konserwowana jest dwutlenkiem węgla, który po otwarciu butelki szybko się uwalnia. Wystarczy ją otworzyć, troszkę poczekać i mamy naprawdę czystą wodę do picia. Niestety ludzie nie są tego świadomi...
Masy się mylą... jednostki nie.
niegazowana woda , a to dlatego że najzwyczajniej w świecie gaz który jest użyty jest poprostu nie zdrowy - każdy powinien to wiedzieć :-)
Ja myślę, że niegazowana... jakoś nie mam zaufania do wszystkiego co zostało przetworzone w jakikolwiek sposób przez człowieka. W przyrodzie nie ma raczej gazowanej wody. Dlatego jej nie piję.
Ciekawa teoria. To jak w przyrodzie występują surowe kurczaki, to gotowanego nie tkniesz agulko i no i browara nie wypijesz?
a słyszałaś o naturanym c02 ??
Niegazowana woda mineralna jest dla nas zdrowsza niż woda gazowana.
Nieprawda. Skład wody mineralnej - niezależnie od tego, czy jest gazowana, czy nie - jest taki sam. Dwutlenek węgla dodawany do wody nie jest niczym niezwyktym dla naszego organizmu - jest przecież w wydychanym przez nas powietrzu. A więc nie szkodzi nam. Bąbelki nie drażnią przełyku ani żołądka. Nie zaostrzają dolegliwości towarzyszących np. chorobie wrzodowej żołądka czy dwunastnicy. Wodę gazowaną może więc pić większość z nas. Wybór zależy tylko od tego, jaka woda nam bardziej smakuje: nasycana dwutlenkiem węgla czy nie. Jedynie chorzy na refluks żołądkowo-przełykowy muszą zachować ostrożność, gdyż woda gazowana (jak i inne napoje gazowane) może ułatwiać zarzucanie treści pokarmowej z żołądka do przełyku. Także małe dzieci raczej nie powinny pić napojów gazowanych. Chodzi tu o sztukę picia - maluchy piją zbyt łapczywie, a później mogą cierpieć na bóle brzucha.
hej ja pije wode gazowana, w sumie wypijam prawie 2 litry dziennie. czy to moze jakos zle wplynac na moj organizm? dodam iz mam czeste gazy - nigdy sie nad tym nie zastanawialem ale moja kobieta ma juz dosc wiec szukam na necie czym to spowodowane i wychodzi ze to wlasnie woda gazowana ktora odkladam jutro. oprocz tego pale papierosy z zamiarem rzucenia. fast food'a zjadam max raz na tydzien a tak to normalna domowa dieta.
Yyyy nie doczytałaś... Dwutlenek węgla to jeden ze związków, które stale znajdują się w organiźmie człowieka... :) to żaden konserwant... poczytaj o substancjach i związkach konserwujących zanim zaczniesz zgrywać znawcę....
O ja cie kręcę!!!!!!!!!!!! wszyscy się strasznie zamartwiają dwutlenkiem węgla w zwykłej wodzie gazowanej czy nie. Jakie to ma dla zdrowia większe znaczenie skoro w zwykłej paście do zębów mamy tyle chemii, a także ją "połykamy" A woda z kranu!!?? Czy uważacie, że ugotowana jest zupełnie pozbawiona zanieczyszczeń, że jest najzdrowsza?? Bzdury gdyby tak było dietetycy nie zachęcali do picia wody mineralnej, bo wystarczałaby kranówka. Wielu mówi że woda butelkowa to tylko chwyt marketingowy.... Preferuję zdecydowanie zdrowy tryb życia ale do cholery jasnej _ NIE POPADAJCIE W PARANOJĘ!!!! wystarczy sport, wysiłek i wszytko co złe z wody wypocimy. A pamiętajcie o jednym nasz organizm to nie dupa niemowlaka że trzeba ciągle pieluchy gotować, buteleczki i nawilżać powietrze. jak będziemy tak chuchać i dmuchać to nigdy nie nauczymy się walczyć z zarazkami, bakteriami- -------ODPORNOŚĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Poprzednik/czka ma rację... Zamiast zamartwiać się o CO2 skupcie się na tym która woda wam bardziej smakuje. Fakt gazowana woda powoduje wzdęcia ale jest smaczniejsza i nie dodawane są do niej konserwanty bo CO2 pomaga w utrzymaniu jej czystości i świeżości. No i sama woda gazowana oczyszcza przez sam gaz i to że jest czystą wodą. A jak sie tak boicie CO2 to nie wychodzcie na dwór bo wiadomo co mamy w powietrzu.
W opisach wielu diet można przeczytać ze lekarze zalecają picie wody niegazowanej, ale... dlaczego? nie mam pojęcia...