Tak jak w temacie, duzo tego na rynku i nie wiadomo do końca który jest dobry, nie oszukany...
Mnie wkurza, że w tym wszystkich jogurtach jest żelatyna wieprzowa. Jakoś mi ten składnik nie pasuje do jogurtu, nie rozumiem czemu go wszędzie dodają. A bez tego składnika ciężko znaleźć jogurt, on jest praktycznie w każdym.
Najlepiej to robić sobie samemu jogurty ;) pojechać na wieś obkupić się w mleko i przetworzyć odpowiednio je tak by stało się gęstsze, owoców dodać - najlepiej zmiksowanych no i mamy ręcznej roboty jogurciki. Nie ma co się zbytnio truć jogurtami ze sklepów jeśli jesteśmy uczuleni na składniki w nich zawarte. Osobiście mi one nie przeszkadzają, lubię kupować jogurty bo to jedyne co jeszcze mogę spokojnie kupić w sklepie.
Lubię jogurty, ale uważam, że nie powinniśmy ich za dużo spożywać. Za dużo mlecznych jogurtów powoduje, że oddech staje się nieświeży, a z resztą w jogurtach jest dużo białka, więc to wcale nie służy odchudzaniu. Jogurt jest dobry do zjedzenia raz po raz,ale nie codzennie po dwa.
Powiem tak... mój wujek pracował dość długo jako inżynier w mleczarni, a że sprzęt rzadko się psuł to się dowiadywał co i jak jest produkowane, i ile w czym prawdy...JEDYNYM produktem nie oszukanym przez mleczarnię (jakąkolwiek) jest kefir! wszystko inne to sztucznie zagęszczane i kolorowane produkty...;/ niestety taka jest prawda...