Flavon max

106 replies [Ostatni wpis]
portret użytkownika ogi
ogi
User offline. Last seen 8 lat 5 tygodni ago. Offline
Z nami od : 08/08/2009

Pytanie do osób, które zetkneły się z tym suplementem diety, prosze o opinie na temat Flavon max-a, nie jest to tanie a wyglada ciekawie.

portret użytkownika AliCja
User offline. Last seen 8 lat 4 tygodnie ago. Offline
Z nami od : 08/17/2009

Witaj,

Niewątpliwie jest do ciekawy suplement diety, lecz z tego co wiem jest drogi, nie każdy może sobie na to pozwolić więc ciężko będzie z opiniami zapewne.

portret użytkownika Anonim
Anonim

Tak naprawdę nie dowiesz się jak nie spróbujesz. Na forum znajdziesz i takich ludzi, którzy wiedzą coś na ten temat i takich, którzy nie wiedzą nic, a wypowiadają się jakby pozjadali wszystkie rozumy. Mój facet zdecydował się wyprobować flavon(boli go od 2 lat kolano-lekarze nie wiedzą czemu). Je go dopiero od paru dni, także nie będe pisać czy pomaga czy nie, bo sama jeszcze nie wiem. Ale z tego co mówią ludzie, jedni widza juz jakies efekty po 2 tygodniach, innym potrzeba czasu. Zobaczymy. Jak mu pomoże, to kupię sobie flavon na odchudzanie, bo ma podobno wejsc taki na rynek.

portret użytkownika Anonim
Anonim

Nie ukrywając jestem w klubie Flavonu od grudnia i cenię sobie zarówno sam suplement jak i możliwość otrzymywania rabatów, lub prowizji. Sam produkt jest na tyle dobry, że łatwo pochwalić się efektami (a są niesamowite!) i na starcie mieć już zniżki.
Jakby ktoś chciał się czegoś dowiedzieć to zapraszam do kontaktu:
601 141 747, lub przez flavon.edu.pl

portret użytkownika Anonim
Anonim

Zwykłe naciąganie klienta. Flavon to po prostu piramida, kupujesz,szukasz następnych, oni następnych, a firma zbiera kasiorę i to całkiem niezłą za produkt który nie szkodzi, ale i nie pomaga.O jego cudownych właściwościach piszą ludzie którzy na tym zarabiają. Tylko czy jest sens wywalać taką kasę za dżemik który nawet nie jest smaczny. Kolega zajmuje się tym ,ale sam tego nie je, jego partnerka jest w klubie dość wysoko i obecnie też tego nie je bo nic jej to wcześniej poza ubytkami w portwelu nie dało, sama twierdzi że z tego jest tylko kasa, ozdrowień cudownych napewno nie. Ok rozpisałem się trochę , ale każdy ma prawo tego spróbować i wypowiedziec swoje zdanie.

portret użytkownika Anonim
Anonim

Śmiać mi się chce z takich wypowiedzi; mój zajomy to..moja znajoma tamto, moja znajoma jest dość wysoko ale go nieje...i takie tam bleblebleble...
Flavon jest bardzo smaczny i przede wszystkim działa!!!!!!
A jeśli twoi znajomi go jedli: może z chlebem a moze z naleśnikami i popijali gorącą herbatką a może czymś innym to się nie dziwię ze g....o im dał.
I niech wszyscy wiedzą, że konsumenci flavonu i innych suplementów to nie są sami dystrybutorzy!!!! Bo nie każdy nadaje się do tego typu działalności. Jeśli flavon byłby g....o wart to nie cieszył by się takim wzięciem i zainteresowaniem u ludzi.
Jak czytam tego typu fora i wypowiedzi niektórych osób to widzę że nie mają zupełnie pojęcia o systemach dystrybucji towarów, dlatego zachęcam do douczenia się w tej kwestii, a dla przypomnienia piramidy są w Polsce prawem zakazane!!! A tak pozatym CAŁY NASZ SYSTEM EGZYSTENCJALNY JEST PIRAMIDĄ.
Tak na koniec: FLAVON NIE DZIAŁA::)

portret użytkownika Anonim
Anonim

A co to jest piramida?Flavon nie jest żadną piramidą i nikt nie gwarantuje cudownego uzdrowienia albo że odrosną komuś zęby lub odcieta noga.Jest to suplement diety a że przy okazji firma daje możliwość poprawienia sytuacji finansowej to chyba jest plus.Zamiast wypisywać takie bzdury radzę pogłębić swoją wiedzę na temat antyoksydantów bo naprawdę warto dowiedzieć się coś więcej na swój temat

portret użytkownika Anonim
Anonim

A ile jest warte zdrowie ? czy 4.5 zł dziennie do dużo ?

portret użytkownika Anonim
Anonim

propozycja:poszukać słowo co to piramida i w jakich krajach jest lagalna,Potem pisać o czymś o czym nie ma się nawet czerwonego czy zielonego pojęcia!Słowo portfel piszemy przez literkę F!!!!!!:):)Czyżby brak nawet takowej wiedzy?Ja nie zarabiam jestem klientką i powiem że mąż ma cukrzycę ,zaczęł brać po uzgodnieniu z lekarzem sporo mniej insuliny!!!Nie ma skoków cukru!!Mama koleżanki 12lat po wylewie miała paraliż nóg .Wiesz co już nie ma,chodzi normalnie!!Znajomej mąż ,czekały go dializy-Dziś nie ma żadnego problemu z nerkami:):) ITD,ITD...Propozycja:Przeszukać internet ,zalecana bystrość umysłu i rozwaga w ocenach czegoś w czym się nie bierze udziału!!

portret użytkownika Balon
User offline. Last seen 7 lat 49 tygodni ago. Offline
Z nami od : 08/18/2009

Hej witam wszystkich!

Widze ze ostro sie tutaj toczy :) powiem tak troche poszperalem w Internecie i ten suplement wydaje mi sie ciekawy troche kasy trzeba ale w obecnej chwili skusze się, dlatego odezwe się za jakis czas i dam znac czy to dziala ;)

portret użytkownika Anonim
Anonim

Cudowny produkt - zwałaszcza, że leczy nerki i paraliż. Myślę, że warto zgłosić go NFZ i krajowego kordynatora do spraw dializ i przeszczepów nerek. To jest niewiarygodne, że lekarze nic o nim nie wiedzą i kierują ludzi na dializy i do przeszczepów. To skandal. A ludzie sparalizowani i po wylewie, jak oni są leczeni.

portret użytkownika Anonim
Anonim

A ja biore Flavon i mi pomaga. Moja mama miała zawał serca i po tym brała Flavon. Normalnie po zawale ludzi jeżdżą na rehabilitacje przez ok. pół roku,a ona?! PO TYGODNIU ODPOCZYNKU I ZAŻYWANIA FLAVONU WSTAŁA I CZUŁA SIĘ ŚWIETNIE!!! Jeśli ktoś popija ten suplement kawką itd. to gratuluje ...GŁUPOTY :)
Jeśli zażywa się Flavon to przez pół godziny nie można nic pić ani jeść,jemy go na pusty żołądek.
I prosze o nie zarzucanie mi iż jestem jakimś sprzedawcą poniewaź mam 17 lat więc to raczej nie możliwe ;)

portret użytkownika Anonim
Anonim

Szanowni forumowicze, jestem w trakcie spożywania drugiego słoika flavonu, na forum wszedłem z ciekawości co inni mają do powiedzenia na temat tego produktu który jak widzę wzbudza sporo kontrowersji i emocji. Nie jestem ani dietetykiem ani studentem medycyny ani chemikiem ani fizykiem itp, nie choruję na żadne przewlekłe choroby, jem flavon bo jakiś znajomy powiedział że to dobrze mi zrobi a napewno nie zaszkodzi. 1 czerwca 2009 rzuciłem palenie, uznałem że skoro na papierosy wydawałem jakieś 300zł miesięcznie to wydatek 135zł miesięcznie na flavon jest tylko niecałą połową mojego dawnego nałogu. Byłem na kilku spotkaniach flavonowiczów, posłuchałem, nie mogę powiedzieć żebym dał jakąś dużą wiarę w to co usłyszałem i postanowiłem nie zabierać głosu dopóki sam będę mógł coś powiedzieć. Otóż zniknęły mi żylaki z jednej z nóg (z jednej bo miałem tylko na jednej), miałem na plecach małą niby ranę, takie bardzo mocno zaczerwienione miejsce które od kilku lat bezskutecznie próbowali leczyć różni dermatolodzy różnymi maściami i lekami, znikło -nie ma po tym śladu. Epidemia grypy mnie jakoś nie rusza mimo że w domu chorują wszyscy oprócz mnie, ale ok, może to przypadek. Nie jest natomiast przypadkiem, że chory na cukrzycę sąsiad z którym w jednym czasie zaczęliśmy jeść flavon, potrzebuje teraz nie 19-20 jednostek insuliny tylko połowę tego. Zaczęliśmy drążyć temat, dlaczego tak to się dzieje, flavonowicze powiedzieli że to nie jest aż tak dziwne bo ten "dżemik" potrafi regulować poziom cukru w organizmie. On tak jak i ja czujemy się lepiej, mamy więcej energii
, siły, zauważają to obcy ludzie od których już kilkukrotnie usłyszałem że latam jak nakręcony. Nie obchodzi mnie z czego zrobiony jest ten preparat, jakie ma witaminy, na co powinien pomóc a na co nie, przy końcu spożywania drugiego słoika widzę po sobie, że pieniądze zostały zainwestowane świetnie i jak pomyślę że do niedawna wydawałem 300zł na papierosy to za każdym razem kręcę głową sam do siebie. Kto chce niech je, kto nie chce niech nie je, jego sprawa ale wydaje mi się, dopóki nie zjadłeś, nic zabieraj głosu.

portret użytkownika Anonim
Anonim

Proponuje nauczyc sie czytac cale zdania a nie wyrwane z kontekstu slowa. Nielegalne sa piramidy finansowe i loteryjne ;)
Natomiast piramidy dystrybujace konkretne produkty sa legalne. Tak by nie dzialal AMway ani Avon ;)

wiec nie tylko bystrosc umyslu, ale troche pokory, hehe!

BTW a co to ten Flavon?!

portret użytkownika Anonim
Anonim

Czy aby na pewno nielegalne są piramidy finansowe? A taki ZUS to co to jest? Ludzie płacą składki, z czego część pieniędzy idzie do tych co weszli wcześniej do tego systemu, a ci na górze zgarniają swoje grosiki od każdego członka, jednak nic nie jest odkładane na później, na nasze konto. Jak tak robi jakaś firma, to wtedy robi się wielkie larum z powodu oszukiwania ludzi, jak robi to państwo, to jest ok.
Tak więc piramidy finansowe są u nas legalne i praktykowane. Całe szczęście z klubem flavonu jest inaczej.

Chcesz kupować produkt, to kupuj go po cenie detalicznej, czyli 160zł za słoik. Chcesz mieć taniej to dołącz do klubu. Chcesz mieć jeszcze taniej, to podziel się swoimi doświadczeniami z innymi, a firma naliczy ci rabaty. Chcesz się tym zajmować profesjonalnie, dokształć się i zajmuj się edukacją ludzi tak by wiedzieli o co w tym flavonie chodzi.
Wybaczcie ale ja wolę taki system niż zwykły system dystrybucji. Jeśli pójdę do sklepu czy apteki to mam do wyboru tylko cenę detaliczną. Jeśli chcę cenę hurtową to muszę odnaleźć hurtownie która ma dany produkt i tam kupić. Jednak jak chce się czegoś dowiedzieć o produkcie przed zakupem to zaraz się pojawiają problemy, bo czy to kolejkę wstrzymuję, czy też sprzedający nie ma czasu na tłumaczenie. Ale nawet jak wezmę produkt, spodoba mi się, polecę go komuś, to i tak następnym razem jak będę kupował to znowu zapłacę tyle samo, albo i więcej (inflacja jest). Nie ma tutaj możliwości oszczędzenia pieniędzy, jedynie nabijam kasę pośrednikom, których nawet nie znam. A prowizje tych pośredników potrafią być naprawdę sporę. Wystarczy się przejść np pomiędzy aptekami i się przekonać jakie różnice w cenach potrafią być. Pamiętam jak kupowałem szczepionkę dla dziecka. Jedna apteka 350zł zażyczyła sobie, druga niecałe 200zł. Obie zarabiały, więc ile ta pierwsze musiała mieć prowizji?

Jeśli zaś chodzi o cenę flavonu, to wydaję się ona wysoka, nawet bardzo, dopóki się nie spróbuje flavonu i nie poczuje się efektów. Potem ta cena już nie wydaje się taka wysoka w stosunku do korzyści jakie ten produkt daje. A jak zaczynają się pojawiać rabaty to wtedy wydaje się nam śmiesznie niska. Zresztą na ile można wycenić ludzkie życie? Bo jeśli dzięki takiej profilaktyce udaje się zapobiec śmierci, czy to z powodu raka czy zawału, udaru czy wylewu, to czy naprawdę warto oszczędzić parę groszy by stracić na zdrowiu i zaryzykować życie?

Tak więc jak ktoś nie ma pojęcia o czym mówi to lepiej niech się nie odzywa. Na koniec małe powiedzonko:
"Lepiej stać cicho w kącie i sprawiać wrażenie głupca, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości"

portret użytkownika Anonim
Anonim

a ja jem flawon i też mi pomógł na ból kolana i nerwoból, który umiejscowił się pod łopatką. Wczesniejsza kuracja antybiotykowo-zastrzykowa pomogła jedynie na 1,5 miesiąca po czym ból wrócił. Dzis nie musze się obawiać, ze będzie zmiana pogody a ja będę kuleć..
Jesli chodzi o lekarzy... ktoś napisał, że nie znają flavonu i nie przepisują. Jak, skoro to nie lek, ale dla rozwiania wątpliwości: byłam ostatnio u dermatologa, wspomniałam o tym, że zażywam flavon i co na to pani doktor, a no to, ze zna i sama go podaje swojej córce na oczy.
Flavon to nie lek, ale specyfik, który neutralizuje wolne rodniki, powodujące spustoszenie w naszych organizmach. Co więcej doprowadza do tego, że nasze komórki nie mutują. A skoro eliminuje się przyczynę, to i choroba nie postępuje, wręcz wycofują się objawy. To nie żaden cud,, to po prostu biochemia. A jesli ktoś pisze o piramidach, to dlaczego tego samego nie napisze o Avonie, Oriflame, itp...???
Wszystko działa na zasadzie stożka, czy mu się to podoba czy nie, taka jest prawda i nic tego nie zmieni. A jesli nie chcesz tego jeść, po prostu nie jedz, ale jeśli nie sprawdziłeś/aś efektów na sobie, może lepiej się nie wypowiadaj, bo ktoś kto ma problemy ze zdrowiem straci szansę przez Ciebie na normalne funkcjonowanie.
p.s. teraz jestem już w KKF, ale wstąpiłam dopiero po tym jak poczułam, że na mnie to działa ;-)))

portret użytkownika Anonim
Anonim

Lekarze nie polecają Flavonu bo by pracę stracili!!! :P A tak zupełnie poważnie w Klubie jest spora ilość lekarzy, jednak wielu zachowuje te wiedzę dla siebie. Nie wiem dlaczego. Poczytaj trochę i pani Karolinie Galikowskiej, która jest doktorem nauk medycznych. Prowadzi wykłady na temat tego produktu w różnych miastach. Naprawdę warto jej posłuchać.

portret użytkownika Anonim
Anonim

ten tekst, dokładnie taki sam pojawia się na prawie wszystkich forach dotyczących flavonu - pewnie jakis zdesperowany sprzedawca się reklamuje

portret użytkownika Anonim
Anonim

Witam,
Od miesiąca jem 2 razy dziennie Flavon po 1 małej lyżeczce,rano i wieczorem. Mam wiele dolegliwości na które "powinien " mi pomóc ten preparat. Narazie jestem nastawiona na "tak", ale zobaczymy jak na mnie zadziała.
Wydaje mi się , że cena jest wygórowana, ale jak mi pomoże, to odżałuję wydane pieniądze.
Nie rozprowadzam Flavonu, tylko kupuję, więc jak pomoże lub nie ,to napiszę prawdę na forum

portret użytkownika Anonim
Anonim

Rozmawiałeś z ludźmi, którym Flavon pomógł, bo już nic nie pomagało? To porozmawiaj. Jem od kwietnia i tylko dzięki temu funkcjonuję i pracuję. Było już ze mną nieciekawie i tylko coraz gorzej. Preparat działa i jest skuteczny, ratuje zrujnowane zdrowie, ratuje często życie. Znakomicie zwiększa odporność. Nie chorujesz. Słyszałeś o wolnych rodnikach czyli utleniaczach? Ludzie są zdrowi tylko pozornie i to do czasu. Nie ma jeszcze objawów a Twój organizm już potrzebuje ratunku - bo długotrwały i permanentny stres, wyczerpanie, wyczynowe uprawianie sportu, fatalna dieta, toksyczne jedzenie, toksyczne środowisko, toksyczni ludzie, alkohol, papierosy i leki. A skutek? Miliardy wolnych rodników w ciągu każdej doby atakuje Twoje komórki i Twoje DNA. Twój organizm nie nadąża ich neutralizować, bo już nie ma czym, bo natura nie przewidziała tak gigantycznej produkcji tych agresywnych cząstek. W XXI wieku antyutleniających substancji musisz dodatkowo dostarczać organizmowi w postaci suplementów, bo dzisiejsze owoce i warzywa zawierają ich po prostu za mało. Stąd choroby cywilizacyjne i degeneracyjne (nowotwory, zawał, wylew, udar, miażdżyca, zakrzepica, cukrzyca, choroby tarczycy i nerek, astma i alergie, wrzody żołądka, dwunastnicy i przełyku, nerwice i depresje, choroba Parkinsona, choroba Alzheimera, stwardnienie rozsiane, wady rozwojowe dzieci) i cały katalog pozostałych schorzeń. Nawet noworodki rodzą się zatrute - czytaj na bieżąco w necie, sama czytam codziennie w różnych mądrych serwisach, to sporo wiem. Czytam też książki z tej dziedziny - to bardzo rozległa wiedza, poparta badaniami naukowymi. Pozdrawiam. Zachęcam do lektury.

Warto wiedzieć, jak starzeć się w zdrowiu, długo i szczęśliwie żyć, pomagać innym.
Flavon jest niezłym rozwiązaniem a alternatywy tak naprawdę nie ma. Bioflawonoidy i pozostałe substancje zawarte w tym preparacie (a jest ich naprawdę sporo) robią to, co potrafią najlepiej - utrzymują Twoje zdrowie, i urodę, i dobre samopoczucie. Przedłużają Ci życie. Starzejesz się w zdrowiu.
A w razie choroby Flavon wspiera leczenie konwencjonalne i masz większe szanse. Już wielu ludzi ją dostało. Znam takie osoby, które mówią, że Flavonem będą się zajmowały do końca życia. Bo ktoś im powiedział o Flavonie. Bo zdążył powiedzieć. Bo żyją i są już zdrowi. Bo mają dług wdzięczności. Bo inni też może chcieliby jeszcze pożyć i mieć drugą szansę. Warto ludziom mówić o Flavonie. Warto się nim zająć. Wiesz o nim, pomógł już komuś, powiedz o tym innym. Zarobisz przy tym na swój Flavon i będziesz zdrowy. Zadbasz o zdrowie swoich bliskich. Zechcesz, to zarobisz dużo więcej. Nie zechcesz zarabiać, to nic nie musisz robić a kupować możesz po cenie klubowej. Możesz nawet nie kupować i nie stosować, ale wtedy ryzykujesz.
To nie jest żadna piramida. Piramidy są nielegalne.
To szlachetna i etyczna praca, bo docierasz do ludzi z pomocą. Praca uczciwie wynagradzana. Jak najbardziej legalna, z wystawianiem faktur lub rachunków i płaceniem podatków. Praca w systemie sprzedaży bezpośredniej, sprzedaży sieciowej. Bez pośredników, sklepów, hurtowni, magazynierów i sprzedawców.
Praca bez szefów. Praca na swoim. Polecam Ci Flavon, bo mi pomógł i pomaga innym. Potrzebujemy ochrony przed wolnymi rodnikami.
To produkt bezkonkurencyjny, obecny na rynku od pięciu lat. Polecam też sposób jego bezpiecznej, bo imiennej dystrybucji, prosto od firmy.
Życzę zdrowia i pomyślności w Nowym Roku

portret użytkownika Anonim
Anonim

dzisiaj zaczełam jeść flavon!zobaczymy!?

portret użytkownika Anonim
Anonim

witam! moze i pomaga ale system dystrybucji odbywa sie tak jak we wszystkich avonach am -way ,alveo ..itp itd
banda nawiedzonych klubowiczów , którzy mysla że sa ponad zyciem ... a wszystkich ,którzy nie jedzą "cudownego: dżemu traktują jako ignorantów i imbecyli... żałosne
moze i nie macie wolnych rodników ... ale wyprany mózg na pewno...
a poza tym ... slogany które głoszą są z lekka wyświstane .... i tyle

portret użytkownika Anonim
Anonim

Ostatni Forumowicz ma trochę racji, choć to nie usprawiedliwia jego obraźliwych słów.
System dystrybucji nie każdemu się podoba, mnie na przykład nie. Dystrybucją zajmują się przypadkowi ludzie o różnym poziomie intelektualnym i niekoniecznie pełnej wiedzy. Ci ludzie mogą stanowczo zniechęcić do najlepszego nawet produktu, opowiadając często jakieś zasłyszane historie o cudownych ozdrowieniach, lub obiecując szalone zyski bez nakładu pracy, jednocześnie kpiąco wyrażając sie o medycynie i lekarzach.
Negacja osiągnięć tradycyjnej medycyny w leczeniu poważnych chorób nie jest najlepszą metodą.
Suplement diety jakim jest Flavon może wspomagać wiele procesów metabolicznych w organiźmie i to nawet tych na poziomie komórkowym. Nie jest on "cudownym" lekiem na wszystkie schorzenia. "Cudownym" lekarzem może być sam organizm człowieka o ile będzie właściwie stymulowany, przez sposób życia, a w tym również właściwie dobrane składniki odżywcze.
Co do Flavonu, każdy ma własną wolę. Nikt nikogo do niczego nie zmusza. Jeśli ktoś chce wydawać swoje pieniądze i jeść tą substancję, czy można mu zabraniać?
Ponadto jak samemu się nie spróbuje to jak się przekonać o właściwościach?
Pragnę poznać naukowo udokumentowane przypadki, wpływu flawonoidów na organizm ludzki, zarówno te pozytywne jak też negatywne. Czy ktoś może takie przedstawić?

portret użytkownika Anonim
Anonim

Ja uważam, że to jest każdego wola jeść czy nie ale nieupoważnia to do obrażania innej osoby. Co do dystrybucji to prawda często zajmują się przypadkowi ludzie. Często odbywa się na zasadzie natarczywego namawiania.

portret użytkownika Anonim
Anonim

Ciemnota i głupota i ciemnogród "a firma zbiera kasiorę"
W jakim ty świecie żyjesz
Pokaż mi 1 firme która nie zbiera kasiory jak nie zbiera to znaczy że ma do kitu produkt lub usługę
Domyślam się że cięzko pracujesz dla kogoś kto zbiera wielką kasiorę wykorzytując Twoją pracę Nie masz wpływu na to ile zarabiasz a na emeryturze dadzą ci ochłapy za tę pracę i bedziesz kupowac suplementy lub leki i ładować swoje cięzko zasłużene grosiki bo jak masz takie podejście do sprawy to pewnie szybciej jak inni bedziesz skazana na bycie klientem aptek i lekarzy
a ja nie pracujesz ciężko dla kogoś to szukając pracy pewnie nie raz trafisz na inną firmę MLM - bo jak nie jesteś efektywna to pewnie cię wyrzucą lu grosze zarabiasz i nie masz czasu aby trochę się dokształcić
Mam na myśli intelifencję finansową
Ehhhh szkoda gadać

portret użytkownika Anonim
Anonim

"Ponadto jak samemu się nie spróbuje to jak się przekonać o właściwościach?
Pragnę poznać naukowo udokumentowane przypadki, wpływu flawonoidów na organizm ludzki, zarówno te pozytywne jak też negatywne. Czy ktoś może takie przedstawić?"
Nie musisz się przkonywac wystrczy poczytać w ksiązce od biologii - szkoła podstawowa czego potrzebuje organizam ludzki aby prawidłowo funkcjonowac
Nie musisz sie przekonywać wystraczy poczytać etykiety na produkrach spożywczych aby się przekonać że ser to nie ser tylko artykuł seropodobny
Nie musisz się przkonywać Naukowo udokumentowane przypadki sa dostępnie nie dla przeciętnego człowieka W dbie internetu wszytko możesz wyczytać
Jestem w posiadaniu takich dowodów Chciałam się dowiedzieć i mam
szukając dużo wiecej znalazłam dowodów na złej, nafaszerowanej chemią żywności, nafaszerowanych chormonami wzrostu kurczaków
Zaznaczam że jest to wiedzia nie z ksiązek i art z lat 70 tylkonajnowsze badania
Pozdrawiam -zdrowa, ( udokumentowane ) silna i młoda 50-latka

portret użytkownika Anonim
Anonim

można je kupić o wiele taniej na allegro nawet za 119 plus 10 zł koszty

portret użytkownika Anonim
Anonim

wiesz co nie jem tez tych suplementów, nie jestem ich klubowiczem i nie sprzedaje dla nich, ale wiem jedno ze ten cały system, w którym żyjemy to jedna wielka piramida i jedno co mogę ci do radzić to przestań oglądać TV bo to dopiero jest manipulacja. Proszę się ZASTANOWIĆ jaka jest różnica przekazu info: jak reklamują w tv np. actimela , activia, .... itp to jest tanie i sprzedawane przez duże koncerny masowo to was nie boli i to jest NORMALNE proszę tak na logikę zadać sobe pytanie czy to jest zdrowe? Pozdrawiam

PRZELĄCZCIE MÓZGI Z TRYBU PRANIA NA TANKOWANIE

A POTEM WYPOWIADAJCIE SIE O PIRAMIDACH ITP !!!!

portret użytkownika Anonim
Anonim

Witam! Na wstępie- jak chcecie gadać o piramidach, telewizji i innych produktach to wynocha na inne forum!!! Szukam czegoś na temat Flawonu i nie chcę marnować czasu na czytanie zbędnych opinii! Do rzeczy: mam 34 lata i jestem dość schorowana. Nadciśnienie, niedoczynność tarczycy (struma haszimoto) i przeklęta nadwaga (wynikająca z chorób). Mąż mi kupił Flavon,od dziś go jem. Mam aktualne badania więc za miesiąc będę je porównywac. Wszystko Wam opiszę. Pozdrawiam. Małgoś.

portret użytkownika Anonim
Anonim

Flawon pomaga

portret użytkownika Anonim
Anonim

jaka jest cena tego lekarstwa

portret użytkownika Anonim
Anonim

Zdrowy bedzie zawsze krytykował zbieraja kasiore i tyle poczekamy jak sie rozchoruje na chorobe przewlekla o ktorej na pewno nie ma zielonego pojecia i zacznie KONAC to tonacy brzytwy sie chwyta jak chce zyc oczywiscie a jak nie to BAJ BAJ głąbie Ja zamierzam go brac wydaje 500zł miesiecznie na leki to co to jest 150zl na moja chorobe nie ma lekow wiec dlaczego mam tego nie sprubować POZDRAWIAM I POLECAM jesli ci choroba daje popalic:)

portret użytkownika Anonim
Anonim

Ja jem flavon max plus z moim facetem od paru tygodni,nie wiem jak fachowo to opisać ale daje rade nasza 3-y letnia córka ma swój słoik flavon kids jest pełna wigoru i ma większy apetyt i jak często chorowała tak odpukać.A mało tego to moja siostrzenica miała problemy z nerkami iii pomogło jadła podstawowy czyli flavon max.Fakt nie jest to tani produkt ale nikt nie jest wstanie zapewnić sobie codziennej dawki witamin,wole jeść coś naturalnego pochodzenia niż zwykłe tablety,na jakieś dobre też trzeba wydać sporą kasę.Ja również czekam na ten odchudzający:)POZDRAWIAM

portret użytkownika Anonim
Anonim

i jak to działa? 787777707 mój nr bo chcę kupić...

portret użytkownika Anonim
Anonim

Produkt działa i to bardzo dobrze jeśli jest dla Ciebie za drogi wejdz do klubu konsumentów i dowiedz się jak można mieć Go za darmo. Pozdrawiam

portret użytkownika Anonim
Anonim

nie wiem czy to prawda..

portret użytkownika Anonim
Anonim

Jeśli chodzi o suplementy diety, m.in. takich jak Flavon, to uważam, że są one przeznaczone dla zdrowych ludzi, ponieważ poprzez ich jedzenie dostarczamy organizmowi wiele dobrych dla zdrowia składników. Natomiast supelementy diety maskuja rzeczywisty stan zdrowia naszego organizmu. Moja córka ogólnie źle sie czuła (podejrzenie o grzybice przewodu pokarmowego) zdecydowałam sie na podawanie Jej flavonu (przez 1,5 roku). Stan Jej zdrowia polepszył się, ale po odstawieniu flavonu zdrowie zaczęlo się "sypać". Wniosek: flavon na pewno nie leczy takich schorzeń jak grzybica. Do wyleczenia grzybicy są potrzebne inne preparaty (wyleczenie nadżerek), a na pewno restrykcyjne przestrzeganie diety.
Pozdrawiam

portret użytkownika Anonim
Anonim

Ostatnio gdzieś w Polsce jakaś kobita gwarantowała wysokie procenty od pożyczek, cała chmara ludzi uwierzyła i dała jej oszczędności całego życia. I też namawiali innych, wierzyli w ten biznes, tym bardziej, że na początku niektórzy dostali odsetki.
Balon rósł aż w końcu pękł i ludzie nie tylko nie dostali odsetek, ale potracili cały kapitał.
To na pewno było przestępstwo, ale marketing przyciągania klienteli taki sam jak przy flavonie. Wydasz pieniądze, a dżem CI ani nie pomoże ani nie zaszkodzi.

portret użytkownika Anonim
Anonim

Witam nazywam się Łukasz i chętnie przedstawię swoje wynik badań. Od 7 lat leczę się na zapalenie ścięgien Achillesa i po trzech miesiącach jedzenia dżemu przestałem się leczyć. Czy działa? Sprawdziłem na sobie i rodzinie więc każdy z nas chętnie się wypowie.

portret użytkownika Anonim
Anonim

Flavon jest revelacyjny!!!! Naprawde warto sprobowac.

portret użytkownika Anonim
Anonim

Bardzo pomogly mi te wypowiedzi .Od 5 dni zaczelam brac Flavon max
i powiem szczerze ,ze sama jestem ciekawa efektu :)
na pewno niebawem podziele sie z innymi efektem dzialania tego produktu.
pozdrawiam

portret użytkownika Anonim
Anonim

Stosowałam flavon ... kupiłam 4 słoiczki .... zjadłam - jeśli mam by c szczera nie widzę żadnych zmian i efektów na sobie .... natomiast Koleżanka (fakt ze Jej corka jest dystrybutorką tego produktu ) twierdzi ze Jej bardzo pomaga ... smak super ot taki dżemik który z przyjemnością potrzymasz do rozpuszczenia pod językiem - gorszy smakowo jest warzywny ... ale tez ma swoich smakoszy .... zależy od upodobań - napewno nie zaszkodzi bo nie ma co ... a czy pomoze ??? na psychike na bank ...pozdrawiam

portret użytkownika Anonim
Anonim

jeśli chodzi o grzybice wszelkiego rodzaju to poszukaj informacji na temat olejku oregano .... ma rewelacyjne działanie pozdrawiam

portret użytkownika Anonim
Anonim

Nie widzialem większej bandy idiotów.
Flavon = Suplement diety a nie żadne lek, to to samo , co lecytyna, wyciag z petki graephruta, jabłko,banan, nie zaszkodzi a moze pomoc,ale jak ? po prostu efect PALCEBO, kuopujesz cos bo wiesz ze to jest na twoje dolegliwosci i twoja podswiadomosc automatycznie nastawia sie na leczenie , bo taka zdolonośc posiada,jest to AUTOSGESTIA.Niezle nabijają was w butelke hehe , trzepiąc ostra kasiore,lepiej ludzie przestancie jessc FAST FOODY, uprawiajcie więcje sportu , nauczucie sie myslec pozytywnie, a nie jedną chorobę pokonacie,o czym swiadczą uzdrowienia wielu ludzi np w Jasnej Górze, gdzie nie uzdrawia ich żadna moc Boza, tylko ich wiara w to ze im pomoze , czyli ich podswiadomosc. W naszych czasach taki ciemnogórd, ale cóz ,98% świata to same choroby i cierpienie, wiec na tym najlepiej kaśe sie trzepie.

portret użytkownika Anonim
Anonim

Po więcej informacji zapraszam na flavon.eurovista.pl

portret użytkownika Anonim
Anonim

Jesteśmy z mężem na emeryturze i jemy flavon od 8 miesięcy , rano owocowy wieczorem warzywny. Nie zachorowaliśmy w tym czasie, mamy więcej energii, mężowi unormowało się ciśnienie, a mnie obniżyl się zły cholesterol.Nasz 3 letni wnusio niejadek je kidsa ma większy apetyt i też nie choruje. Na każdego flavon działa inaczej,ale jak nie spróbujesz to się nie dowiesz.Jeśli chodzi o smak to każdy ma inne kubki smakowe,ale czy to jest najważniejsze?

portret użytkownika Anonim
Anonim

Moja cała rodzina i ja jemy Flavon od 8 m-cy-wszystkim na coś już pomógłŻal mi ludzi,którzy nie wierzą w pozytywne działanie Flavonu na nasz organizm!!Pozdrawiam-Ewa z Torunia.

portret użytkownika Anonim
Anonim

Szkoda że połowa postów na NIE to osoby które nie miały produktu w rękach, albo piszą bo są najzwyklejsza konkurencją.... panowie z innych sieci i nie tylko bo do was mowa, zajmijcie się swoimi i faktycznie naciąganymi produktami. Ja tam chory nie jestem... flavon mi na nic nie pomógł bo nie miał na co,,,, ale znam zbyt dużo osób który flavon zmienił życie tylko i wyłącznie z aspektu zdrowotnego. Jak ktoś mi tu pisze, że zna kogoś tam gdzieś u kogos... że jest wysoko ... to przepraszam, ale jeśli ktoś jest przynajmniej na pierwszym poziomie a co dopiero "wysoko" to wie co to szkolenia koło Wisły i niech każdy się wybierze bo przyjeżdża tam dobrowolnie setki osób w tym mnóstwo osób którym flaovn pomógł a potem wypisujcie głupoty bo to się u niektórych ładu nie trzyma.... "taaa wysoko ta znajoma jak cholera". A węgierska akademia nauk z pośród tysięcy produktów dała nagrodę czemuś co jest dżemem bo tam sami pacani siedzą i się zajmują weryfikacją. Do tego poczytajcie co to jest podwójna ślepa próba i wtedy piszcie czy coś działa czynie, bo połowie leków z apteki takowej próby nawet nie przeszły..

portret użytkownika pawbuh
User offline. Last seen 7 lat 5 tygodni ago. Offline
Z nami od : 08/13/2010

Witam wszystkich
wczoraj doznałem szoku, mój kolega przy piwie z głupia franc zaczyna mi nawijać o marketingu wielopoziomowym, sprzedaży itp.
Facet ma na ten temat małe pojęcie ale wszystkich dokoła starał się przekonać w jaki wspaniały interes wszedł. Myślałem że pęknę ze śmiechu jak wyciągnął kartkę i zaczynał na nie rysować strukturę sprzedaży identyczną jaką widziałem w 1995 na spotkaniu firmy SkyLine (poszukajcie w google skyline piramida).
Wtedy byłem gówniarzem i wywarło to całe przedstawienie na mnie ogromne wrażenie (można śmiało powiedzieć że spektakl był typowym praniem mózgu według definicji, czas trwania, brak przerw, klakierzy, muzyka itd.).
Myślałem że już nikt takiego numeru nie wywinie, a tu taka niespodzianka, jak po chwili mi powiedział co sprzedają to mało z ławki nie spadłem, dżemik na całe zło za 140 zł, jak zaczął nawijać z czego go ten dżemik wyleczył to mu powiedziałem że jakoś nie wyglądał na tak obłożnie chorego zanim zaczął to jeść.
Moi rodzice kupili sobie łóżko masujące które także jest lekiem na całe zło, wyleczyło ich z chorób których nigdy nie mieli za jedyne 15000 zł. Jak im próbowałem przemówić do rozsądku to pieprzyli tak samo jak mój kolega, nie przyjmując żadnych argumentów

Pieprzył także coś o przychodzie pasywnym, jestem właścicielem średniej firmy, i niech mi nikt nie pieprzy że coś takiego jak przychód pasywny istnieje.

Pytanie moi mili, jak rozliczacie się z urzędem skarbowym ze swoich zarobionych w MLM, grubych pieniędzy, bo jakoś na to nie potrafił mi odpowiedzieć

paweł

portret użytkownika pawbuh
User offline. Last seen 7 lat 5 tygodni ago. Offline
Z nami od : 08/13/2010

Zaintrygował mnie temat, szukając w google MLM już po linkach sponsorowanych można stwierdzić że branża kwitnie.
Jeszcze parę słów dla ludzi którzy przed pochopnym wpłaceniem kasy do któregoś z mlmemów tchnięci niepokojem szukają informacji o tych organizacjach
W organizacjach sprzedaży bezpośredniej sami sprzedawcy są swoimi najlepszymi Klientami, mają tak wysoką świadomość swojego produktu że niczego innego nie używają ;) (kosmetyki, środki czystości itd.)

Jeszcze jedna sprawa, co się stanie gdy już wszyscy Polacy znajdą się w organizacji i wszyscy będą kupować dżemik dla siebie (mniemam że tak będzie za parę miesięcy bo przecież to taki świetny interes i produkt )
W jaki wtedy sposób zachowa się całą struktura?
Powiem Wam co na to odpowie Diament, Manager, czy Sponsor (ta nazwa Sponsor to chyba najgłupsza:) Cały czas rodzą się nowi potencjalni uszestnicy
Buhhahahah.

paweł

portret użytkownika Anonim
Anonim

Własnie sie dowiedzialem, ze moja mama wydala 270pln za dwa słoiczki tego dżemiku.
Nie powiedzialem jej wprost co o tym mysle (sciema dla naiwnych i zdesperowanych ludzi), zeby nie niszczyc efektu placebo (moze chociaz placebo zadziala za te 270pln, bo w cudowne wlasciwosci absolutnie nie wierze).
Tych co kupuja to jeszcze rozumiem - to zdesperowani ludzie ktorzy szukają panaceum na swoje dolegliwości chorobowe. Najbardziej wkurzaja mnie naciągacze, ktorzy to sprzedają. Perfidni oszuści, wmawiający ludziom cudowne właściwości tego dżemu.
I to jeszcze nierzadko swoim znajomych, kolegom, przyjaciołom... Uwazam, ze NATYCHMIAST nalezy zerwac znajomosc z osobą usiłujacą "wcisnąć" dżemik.
Ludzie, miejcie rozum... Myslenie az tak bardzo nie boli, uwierzcie mi.

Zbyszek