Staramy się z mężem regularnie chodzić do kina, często też zabieramy dzieci. Naszym największym grzechem jest jedzenie w kinie chipsów i picie gazowanych napojów.Wiem, że jest to bardzo niezdrowe, szczególnie jeżeli jesteśmy w kinie średnio 2- 3 razy w miesiącu. Dodatkowo dajemy zły przykład dzieciom... Jednak nauczyliśmy się już, że w kinie czy oglądajac filmy w telewizji musimy coś podjadać, dlatego zwracam się do was z prośbą,podzielcie sie proszę swoimi pomysłami, czym można zastąpić niezdrowe przekąski.
Fajny pomysł z tą gumą do żucia, o tym nie pomyślałam, a mam podobny problem co Nikki. Mój narzeczony ma szybką przemianę materii i wygląda świetnie nawet jak pochłonie kubełek w KFC, chipsy i zapije to colą. A że oboje lubimy kino i przekąski, zawsze coś jemy... jest to bardzo zgubne, szczególnie jesli jesteśmy w kinie 2 razy w tygodniu... dlatego spróbuje ten pomysł z gumą, kupię jakąś smakową, a na wszelki wypadek, jak nie wytrzymam, wezmę sobie jabłko ;)
a co to trzeba do kina na slono?:) ja polecam moj substytut dla niezdrowych chipsow - małe paczki owocow i warzyw, chrupsy - najlepsze to te z burakow i marchwi!:)
Roberta
... popcorn :>
przepraszam, musiałem :>
sałatki owocowe, np ?
Proponuję chipsy np. z bananów, czyli suszone kawałki tego owocu. Banany są bardzo smaczne, chipsy z nich też mi smakują i myślę, że również byście je polubili. Jak nie to może jakieś żelki albo cukierki? Albo poporstu guma do żucia, wasze buzie będą miały zajęcie i nie bedzie was tak bardzo ciągnąć do zjedzenia czegoś.