Mam lekki brzuszek, sama nie wiem jak się przyplątał bo raczej dbam o siebie. Od piątku zaczynam ćwiczyć i ograniczam słodkie do minimum! Czy jest ktoś kto ma ochotę się do mnie dołączyć i wspierać?
No to zaczęłyśmy! Idzie nam całkiem dobrze (przetrwałyśmy już 2 dni:P). Mam nadzieję, że się uda wytrzymać do końca! Szara mnie pilnuje i co jakiś czas wysyła tylko przypomnienia żebym nie podjadała!
I co tam nowego u Was dziewczyny? Udało się zrzucić brzuszek? To prawda, że z kimś zawsze raźniej. Człowiek ma większą motywację. Choć też różnie z tym bywa.
Mi też by się przydało! jestem za, choć może nie na pięć, a 3. Jednak zobaczymy co z tego wyjdzie. Od piątku zaczynamy i będę Cię pilnowała!
Swoją drogą takie umawianie to bardzo fajna sprawa. Samemu zawsze znajdzie się jakiś pretekst żeby przerwać dietę, a z kimś nie jest tak łatwo.