wiecie co może to dziwne ale w trakcie odchudzania pogorszyła mi sie cera. na nosie pojawiły się wągry a czoło i broda wygląda jak przy ospie. Pomóżcie coś zaradzić na to.
Wszystkim polecam płatki przeciwko wągrom z clean&clear, sama spróbowała i wiem co do znakomite usunięcie "szkodników" z własnej twarzy. Z naturalnych i tanich sposobów to dużo mówiło się o nakładaniu na twarz pasty do zębów i czekanie aż ona wyschnie, zawsze mi starsze babki mówiły, że kiedyś wybawiały swoje twarze od wąglików za pomocą cytryny i nacierania nią twarzy. Gdy byłam młodsza to próbowałam z pastą, działało a cytrynę to zostawiam już Wam do spróbowania.
No wągry raczej nie wyschną droga Fontanno.
A cytryna podrażnia, więc nie wiem czy to dobry pomysł.
Natomiast co do tych płatków syfki co i owszem dzięki nim szybciej wysychały. Ale na wągry to one działały jak w przysłowiu kadzidło na umarłego. Efekt poprostu ŻADEN.
Fontannie chodziło o wyschnięcie pasty do zębów : )
Ja próbuje z tą parówką.
Kiedyś zrobiłam sobie maseczkę z mąki, wody i miodu i była świetna.
TYLKO nie wyciskaj. To najgorsze co może być. Można narobić sobie blizn wiem coś o tym. Ja mam wągry na nosie i pozbywam się ich w bardzo prosty sposób. Robię domową saunę czyli do miski wlewam wrzątek , pochylam się nad nią i przykrywam głowę ręcznikiem (tak jak robi się inhalacje) w ten sposób bardzo prosto rozszerzam pory, następnie naklejam specjalne plastry do usuwania wągrów do kupienia są w aptece. Pozostawiam na jakieś 3 minuty i odklejam.
Możesz to samo zrobić bez parówki ale efekt jest słabszy.