Problemy z domownikami w trakcie diety

6 replies [Ostatni wpis]
portret użytkownika agolka
User offline. Last seen 2 lata 9 tygodni ago. Offline
Z nami od : 03/10/2010

Niestety jeszcze nie mieszkam sama. Dlatego przy każdej zmianie diety mam spore problemy w domu. Rodzice nie rozumieją mnie, ciągle się czepiają, robią mi awantury, tylko dlatego bo np. cały dzień jadłam tylko owoce i warzywa. A przecież nie głodzę się. Jakie macie sposoby, co zrobić, żeby domownicy wreszcie nabrali do mnie szacunku, do moich wyborów i odczepili się ode mnie? Szczególnie, że jestem już dorosła osobą, już dawno skończyłam 18 lat. A mimo swojego wieku wciąż jestem narażona na jakieś dość nieprzyjemne agresywne awantury, które kompletnie nic nie wnoszą, a tylko wprowadzają w domu nerwową atmosferę nie wiadomo po co.

portret użytkownika hoopla
User offline. Last seen 2 lata 9 tygodni ago. Offline
Z nami od : 03/10/2010

postaraj się pokazać im, że nie odchudzasz się "głupio" tylko z głową.
Zaproponuj wspólne przygotowywanie posiłków dietetycznych lub naprzykład urządz kolację podczas ktorej zaserwujesz im tylko potrawy które stosujesz w swojej diecie.

No można jeszcze wybrac skrajne rozwiązanie wyprowadzke z domu -ale to drastyczna metoda - nie warto burzyc relacji w domu na rzecz jakiejś tam diety :-)

portret użytkownika wiosenna123
User offline. Last seen 2 lata 9 tygodni ago. Offline
Z nami od : 03/10/2010

Wyprowadzić się by było najlepiej, niestety nie każdego stać na samodzielne życie. Sama mam podobny problem. Mam dość mieszkania z rodzicami, ale niestety nie zarabiam jeszcze tyle pieniędzy żeby iść na swoje :(

portret użytkownika Booolec
User offline. Last seen 2 lata 9 tygodni ago. Offline
Z nami od : 03/10/2010

a ja podzielam zdanie że trzeba rozmawiać, pokazywać, poczęstować. No chyba, że rodzice są jakimiś uwstecznionymi ludźmi , no to wtedy nie zrozumieją.
Nie obrażając nikogo ale wydaje mi się, że wyprowadzką to tylko można pogorszyć sprawę.

portret użytkownika wiosenna123
User offline. Last seen 2 lata 9 tygodni ago. Offline
Z nami od : 03/10/2010

Jeśli chodzi o moich akurat rodziców to niestety ale oni są bardzo uwstecznionymi ludźmi :( A ich nawyki żywieniowe, po prostu masakra. Od lat jedzą ciągle to samo, i to niestety te najbardziej szkodliwe produkty. Czasem się dziwię, jak ich żołądki to znoszą.

portret użytkownika agolka
User offline. Last seen 2 lata 9 tygodni ago. Offline
Z nami od : 03/10/2010

Niestety nie mam możliwości, aby się wyprowadzić. Będę więc ciągle narażona na jakieś awantury. No ale prawdę mówiąc mam to w nosie. Od dziś znowu zaczynam moją surową dietkę czyli same warzywa i owoce, a jak coś nie będzie się podobać to już ich problem. W końcu jestem już dawno dorosła, nie jestem małą dziewczynką na którą można krzyczeć i wrzeszczeć.

portret użytkownika FONTANNA
User offline. Last seen 2 lata 9 tygodni ago. Offline
Z nami od : 03/10/2010

Tak to już jest z rodzicami gdy młoda dziewczyna będąca ich córką narzuca sobie jakieś diety. Rodzice widzą w swoich pociechach zawsze idealne dziecko, o wspaniałej sylwetce i nigdy nic im w posturze dziecka nie przeszkadza. Zastosowanie diety przy rodzicach jest bardzo ciężkie, a gdy jesteś już pod swoim dachem to nie jest wcale łatwiej bo wtedy widzisz zajadających się domowników, męża pijącego piweczko, jedzącego chipsy a dzieci zajadające się słodyczami. Ślinka na samą myśl cieknie. Tak źle tak nie dobrze w czasie trwania diety.

Dodaj nowy komentarz

  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania