Moja babcia ma 72 lata i zamierza zacząć na nowo ćwiczyć, kiedyś zajmowała się lekkoatletyką, potem po urodzeniu dzieci głównie uprawiała gimnastykę w domu, w wolnym czasie, ale po urodzeniu się 1 wnuka zaprzestała to robić. Teraz mój siostrzeniec już poszedł do skzoły, więc babcia ma znowu czas i chce zacząć ćwiczyć. Pyta mnie o radę, co byłoby dobre dla niej w jej wieku, a ja nie mam pojęcia. Czy wy macie jakiś pomysł na ćwiczenia dla osoby w takim wieku?
Na pewno coś spokojnego, intensywne i nagłe ćwiczenia sa niebezpieczne dla starszych osób, które od dłuższego czasu się nie ruszają. Może pomyślcie o tai chi, możesz znaleźć w internecie jakiś instruktaż i pokazać babci. Równie ciekawa mogłaby być joga, ale w jakimś lżejszym wydaniu, bez intensywnego rozciągania i jakiś wygięć.