doszły mnie wiadomości o szkodliwości kilku rodzajów ćwiczeń brzucha, nawet o przepuklinie słyszałem w skrajnych przypadkach. Czy to możliwe że ćwicząc nie odpowiednio brzuch można nabawić się jakiegoś schorzenia ? Podpowiedzcie jakie ćwiczenia zastosować .
Przede wszystkim nie można przesadzać. Jak czujesz, że już nie dasz rady, to nie ma się co zmuszać. Ja myślę, że wszystko w nadmiarze może być szkodliwe, nawet ćwiczenia na brzuch. Ja na szczęście mam płaski brzuch, więc nie muszę praktycznie nic ćwiczyć. Ale to dobrze bo jakoś nigdy nie lubiłam tych wszystkich męczących ćwiczeń na brzuch.
Może chodzi tu o jakieś naciąganie mięśni przy forsownych ćwiczeniach albo o zakwasach. Niektórzy mogą je mylić z jakąś kolką czy przepukliną. Myślę, że ćwicząc dokładnie, bez pośpiechu i z umiarem unikniemy jakiś skutków ubocznych typu schorzenia.
Ja bardzo lubię brzuszki, często je robię i jeszcze nie miałam problemów przez nie, no chyba że zakwasy ;) Myśle, że trzeba ćwiczyć z umiarem, spokojnie no i prawidłowo, trzeba zobaczyć w jakiś instruktażach czy zapytać jakiegoś trenera jak to powinno wyglądać.
Nigdy się jeszcze nie spotkałam z schorzeniami wywołanymi ćwiczeniami na brzuch. Ale co niektórzy pewnie chcą wyglądać niczym Schwarzenegger i przesadzają z ćwiczeniami na brzuch, wtedy na pewno mają problemy. Ale przy spokojnych ćwiczeniach nie ma czego się obawiać. Najlepiej robić normalne brzuszki nie z rękoma za głową lecz złożonymi na klatce piersiowej, jak już takie się znudzą to można robić brzuszki skośne, dobre jest także unoszenie prostych kończyn leżąc prosto nad podłogą ta by jak najmocniej napinać mięśnie brzucha. Kiedyś jeszcze proponowano robienie tzw. rowerków, ale czy to daje jakieś efekty to nie wiem, sama nigdy nie próbowałam na dłuższą metę.