
Talia osy – marzenie każdej kobiety
Talia osy to ideał sylwetki każdej kobiety. Jednak żeby cieszyć się tak idealnym ciałem, należy włożyć w to sporo pracy, a przede wszystkim chęci. Jednak jak powszechnie wiadomo: dla chcącego nic trudnego. Tak więc Drogie Panie do dzieła!
Na początek należy dowiedzieć się jakie mięśnie należy wzmocnić, aby osiągnąć upragniony efekt. Otóż podczas ćwiczeń na talię osy wzmacniamy zewnętrzne skośne mięśnie brzucha. Dlatego też w trakcie wykonywania ćwiczeń należy skoncentrować się na obciążanie właśnie tych partii mięśni.
Aby ćwiczenia były bardziej efektywniejsze dobrze jest wykonywań je dwa razy dziennie: rana, zaraz po wstaniu z łóżeczka oraz wieczorem, tuż przed pójściem spać. Wynika to z różnicy wzrostów rano i wieczorem. Pamiętajmy, aby przez każdym rozpoczęciem treningu wykonać poprawną rozgrzewkę, podczas której należy dobrze rozciągnąć mięśnie brzucha i pleców. Jest to niezwykle ważne, bo przecież żądną z nas nie chciałaby nabawić się jakiejś bolesnej kontuzji. Dlatego pamiętajmy – najpierw rozgrzewka, a potem ćwiczenia.
Kiedy wykonamy już odpowiednią rozgrzewkę możemy przejść do ćwiczeń. Na początek skłony. Będziemy wykonywać je na trzy różne sposoby:
- skłony ze stania – stajemy w rozkroku ok. 20-30 cm. Cały czas mając wyprostowane nogi robimy skłon w przód, następnie do każdej nogi, a potem wychylamy się maksymalnie z prawa i w lewo. Te 5 ćwiczeń stanowi jedno powtórzenie.
- skłony z siadu z wyprostowanymi nogami – siadamy na podłodze i wyciągamy wyprostowane nogi w przód. Następnie staramy się tak pochylić, aby rękami chwycić stopy, a głową dotknąć kolan. Podczas skłonu staramy się nie uginać nóg.
- skłony z siadu skrzyżnego – siadamy na podłodze „po turecku” Ręce uginamy w łokciach i układamy równolegle do tułowia. Następnie wykonujemy skłon, starając się dotknąć łokciami ud, zostajemy przez chwile w takiej pozycji i wracamy do początkowego ułożenia.
Po wykonaniu skłonów pora na nożyce, które polegają na wymachiwaniu nogami jakieś 10-15 cm nad podłogą. Kładziemy się na plecach, a ręce swobodnie układamy wzdłuż ciała. Podobnie jak przy skłonach wykonujemy trzy rodzaje tego ćwiczenia:
- nożyce pionowe – to najłatwiejsze z nożyc. Wymachujemy obiema nogami w górę, w taki sposób, że kiedy prawa noga jest na górze, to lewa noga jest na dole.
- nożyce poziome – wymachujemy obiema nogami równocześnie w prawo i w lewo, tak aby krzyżowały się w kostkach. Gdy jedna noga idzie w prawo, to druga idzie w lewo. Przy krzyżowaniu raz jedna na być górze, a druga na dole i na zmianę.
- nożyce okrężne – to niewątpliwie najtrudniejsze z tych trzech rodzajów nożyc. Jedna noga jest uniesiona nieruchomo w górę. Natomiast drugą nogą okrążamy ją maksymalnie od góry, wracamy do pierwszego ułożenia, a następnie okrążamy ją zaczynając od dołu. Potem zmieniamy nogę.
Gdy uporamy się z męczącymi nożycami, przechodzimy do następnego ćwiczenia, które polega na unoszeniu nóg. Tak więc kładziemy się na podłodze, ręce kładziemy swobodnie wzdłuż tułowia. Następnie unosimy obie złączone nogi do góry tak aby tworzyły w tułowiem kąt prosty, przytrzymujemy ok. 3 s i odpuszczamy. Dla bardziej wytrwałych i gorliwych istnieje trudniejsza opcja, która powoduje znacznie lepsze efekty. Otóż kładziemy się na łóżku tak, aby pośladki i nogi wisiały w powietrzu. Łapiemy się obiema rękami jakiś podpórek i podnosimy obie nogi maksymalnie do góry i opuszczamy maksymalnie w dół.
Przyciąganie nóg do klatki piersiowej do kolejny etap ćwiczeń na talię osy. Kładziemy się na podłodze, opieramy się na łokciach i kolejno przyciągamy do klatki piersiowej ugiętą w kolanie prawą nogę, potem lewą i na końcu obie na raz. Te 3 ćwiczenia tworzą jedno powtórzenie.
Następnie wykonujemy brzuszki skośne. Są one bardzo podobne do tradycyjnych brzuszków, jednak te bardziej obciążają skośne mięśnie brzucha. Kładziemy się na plecach z wyprostowanymi lub delikatnie ugiętymi w kolanach nogami. Na karku splatamy ręce i podnosimy się tak, aby prawym łokciem dotkną podłogi obok lewego kolana i na zmianę przy lewym łokciu.
Ostatnim ćwiczeniem jak wykonujemy podczas codziennego treningu jest odchylanie. Jest to ćwiczenie odwrotne do brzuszków. Siadamy w siadzie prostym ze skrzyżowanymi, wyprostowanymi bądź delikatnie ugiętymi w kolanach nogami. Ręce splatamy na karku i odchylamy się maksymalnie w tył, tak aby nie stracić równowagi.
Kiedy już zapoznaliśmy się z ćwiczeniami jakie będziemy musieli wykonywać, zostaje nam jeszcze zapoznanie się z harmonogramem ćwiczeń. Oto on:
Jak łatwo zauważyć cały okres ćwiczeń obejmuje 5 tygodni, a w każdym z nich zwiększa się ilość wykonywanych powtórzeń. Aby uniknąć popełnienia jakichkolwiek błędów konieczne są objaśnienia do niektórych z ćwiczeń. A więc musimy pamiętać, że przy pierwszym ćwiczeniu, czyli przy skłonach, każdy rodzaj skłonu powtarzamy tyle razy ile wskazuje harmonogram. Natomiast przy ćwiczeniu drugim, nożyce pionowe i poziome wykonujemy według ilości w harmonogramie, a przy nożycach okrężnych połowę tej ilości dla każdej nogi.
Pozostałe ćwiczenie nie potrzebują żądnych objaśnień. Jeżeli dobrniemy już do końca harmonogramu, najlepiej powtarzać jest ćwiczenie z 3 tygodnia dl utrzymania uzyskanych efektów. Dlatego zabierajmy się po pracy i walczmy o idealną sylwetkę.
Odpowiedzi
Dodaj nowy komentarz