
Pływanie, a odchudzanie
Pewnie wielu z nas zastanawia się czy zamiast codziennego treningu na siłowni możemy wybrać się na godzinę na basen. Odpowiedź brzmi: tak! Otóż pływanie jest ćwiczeniem, które w wykonanie angażuje wszystkie swoje mięśnie. Jest ono nieliczną z wszystkich dyscypliną sportową, która rozwija całe ciało. Także jeżeli stoimy przed dylematem siłownia, a basen, z pewnością warto wybrać to drugie.
W przeciwieństwie do biegania czy też jazdy na rowerze w pływaniu nie liczy się szybkość. W tej dyscyplinie sportowej większy, a raczej główny nacisk kładzie się na technikę. To w jakim czasie pokonamy długość całego basenu nie zależy od tego jak szybką będziemy płynąć, tylko od tego z jaką jakością płyniemy. Aby udoskonalić technikę naszego pływania warto zwrócić uwagę na kilka podstawowych rzeczy. Zacznijmy od ułożenia ciała. Powinno ono być ułożone w taki sposób, aby minimalizowało opory stawiane przez wodę. Dlatego też należy pamiętać, żeby układać się jak najbardziej równolegle i jak najbliżej do powierzchni wody. Ważne jest także o to, aby nie zanurzać zbyt głęboko nóg. Dlaczego? Z dwóch podstawowych powodów. Po pierwsze, takie głębokie zanurzenie nóg obniża siłę napędową, a do drugie zwiększa powierzchnię naszego ciała. Może i dla większości z nas ułożenie głowy podczas pływania nie wydaje się istotną sprawą, jednak ma ono bardzo duży wpływ na skuteczność pływania. Otóż głowa pełni funkcję steru. Wiadomo, że ze względu na to, iż musimy oddychać, nie możemy zanurzyć jej całkowicie. Dlatego też najbardziej optymalną pozycją dla naszej głowy jest zanurzenie w wodzie tylko części twarzowej, tak aby wzrok był skierowany w dół i nieco do przodu.
Kiedy wiemy już jak udoskonalać techniczną stronę naszego pływania, możemy popracować nad naszym oddechem. Ze względu na to, iż nasza twarz jest częściowo zanurzona podczas pływania, oddychanie jest utrudnione, ale możliwe. Trzeba tylko zapoznać się z kilkoma podstawowymi zasadami. Przede wszystkim musimy pamiętać, że powietrze nabieramy ustami, a wdech musi być zdecydowanie krótszy niż podczas biegania czy jazdy na rowerze. Kiedy już nabierzemy odpowiednią ilość powietrza, przechodzimy do krótkiego bezdechu, po którym następuje wydech powietrza pod wodą. Musimy pamiętać, żeby dokładnie opróżnić nasze płuca, ponieważ w przeciwnym razi nie zdążymy wykonać kolejnego wdechu. Kiedy wynurzymy głowę, wystarczy, że tylko na chwilę opróżnimy usta, a powietrze samo wypełni nasze płuca z powodu dużej różnicy ciśnień. A i najważniejsze. Pamiętajmy o tym, że dostosować tempo do naszych możliwości oddechowych, ponieważ czas przeznaczony na wdech jest uzależniony od czasu trwania fazy przygotowawczej do ruchu napędowego rąk.
Nie możemy zapominać także o tym, w jaki sposób poruszają się nasze ręce i nogi. Pamiętajmy, aby ruchy rąk były energiczne i wykorzystywały całą powierzchnię kończyn. Ruchy nóg pełnią bardzo ważną funkcję podczas pływania, ponieważ unoszą dolną część ciała i sprzyjają stabilizacji ciała płynącego. Aby praca nóg była poprawna, powinna opierać się na energicznych ruchach stanowiących nasz napęd.
Jednak zanim wskoczymy do basenu i oddamy się przyjemności pływania musimy pamiętać, aby tak jak przed każdym ćwiczeniem wykonać odpowiednia rozgrzewkę. W końcu nikt z nas nie chciałby doznać jakiegoś bolesnego urazu. Dlatego też w ramach rozgrzewki przepłyńmy w wolnym tempie połowę długości basenu, aby przystosować do wysiłku nasz organizm.
Jak wszyscy dobrze wiemy istnieje kilka stylów pływackich. Jeżeli nasza przygoda z pływaniem dopiero rozpoczyna się, warto dowiedzieć się co to są za style i na czym polegają. Oto krótkie ich opisy:
- styl klasyczny (żabka) – kiedy pływamy żabką, musimy pamiętać, że ruchy przygotowawcze powinny być wykonywane jak najwolniej, a z kolei ruchy napędowe bardzo energicznie. W żabce bardzo łatwo jest odróżnić profesjonalistę od amatora. Ten styl pływania rozwija mięśnie nóg, które są w tym stylu główną siłą napędową, oraz mięśnie górnych części ciała.
- styl grzbietowy (grzbiet) – ze względu na, iż podczas pływania tym stylem nasz twarz nie jest zanurzona w wodzie, jest to najłatwiejszy styl pływacki. Musimy tylko pamiętać o utrzymywaniu odpowiedniego ułożenia ciała. Pływanie na grzbiecie rozwija mięśnie wzdłuż całego kręgosłupa, a także sprzyja rozluźnieniu mięśni piersiowych, karku i ramion.
- styl dowolny (kraul) – najszybszy styl pływacki. Jego cechą charakterystyczną jest rotacja całego ciała wzdłuż kręgosłupa. W trakcie pływania stylem dowolnym najbardziej obciążone są mięśnie barkowe, ramion i nóg.
- styl motylkowy (delfin) – ten styl pływacki wymaga bardzo dokładniej pracy rąk, tułowia i nóg. Ważnym elementem w tej technice pływania jest falisty ruch naszego ciała. Dzięki pływaniu delfinem rozwijają się mięśnie barków oraz brzucha.
Kiedy już wiemy wszystko o technice i stylach pływania, warto jeszcze znaleźć odpowiedź na to, jakie są korzyści z uprawiania tej dyscypliny sportu. Otóż pływanie pomaga nam w zrzuceniu zbędnych kilogramów, usprawnia nasz układ oddechowy i krwionośny, a także wzmacnia mięśnie klatki piersiowej, ramion, nóg i brzucha. Ponad to regularne wizyty na basenie mają korzystny wpływ na nasz kręgosłup, a także relaksują nas i wprowadzają w dobry nastrój.
Jak przy każdym ćwiczeniu musimy pamiętać o zachowaniu wszelkich środków ostrożności. Przy pływaniu jest to jeszcze bardziej ważne, ponieważ sport ten ma bezpośredni związek z jednym z żywiołów, czyli wodą. Dlatego też pamiętajmy, aby nie wskakiwać do wody przed wcześniejszym poznaniem jej głębokości. Jeżeli nie czujemy się na siłach, nie odpływajmy zbyt daleko od brzegu. Dobrym pomysłem jest również to, aby zawsze wybierać się na plaże czy też kąpieliska, na których obecny jest ratownik.
Jak więc widzimy pływanie to niezwykle przyjemny sport, który ma zbawienny wpływ na naszą duszę i ciało. Dlatego też korzystajmy jak najwięcej z życia i starajmy się regularnie odwiedzać baseny lub kąpieliska.
Odpowiedzi
bylo mi to potrzebne,ale niestety,szkoda,ze nie przetlumaczone na angielski bo wlasnie tu sie ucze, hehe, ale dobrze napisane pozdrawiam, i sorry za odpowiedz bez znakow polskich
z tym basenem to nbie byłabym taka pewna jeżeli ma sie ladna rzeźbę to owczem na basenmożna chodzić,ale jak jest człowiek pulchny lub gruby to tylko nabiera masy, bo siedzienie w wodzie powoduje narost tkanki tłuszczowej by cialo utrzymywało ciepło.
bzdury większej nie czytałem z tym tłuszczem! W basenie się nie siedzi ale pływa i o tym jest artykuł! Podczas pływania jak przy każdym wysiłku organizm nagrzewa się i woda świetnei pozwala utrzymywać optymalną temperaturę ciała! Jeśli ktoś w wodzie tylko siedzi to rzeczywiście dużo mu to nie pomoże!
macie racje moja kumpela shudla na basenie 5kg
co za bzdura z tym przyrostem tkanki tłuszczowej
heh:/ a ja chodzę na basen 2-3 razy w tyg i pływam równą godzinę praktycznie bez przerw i waga nawet nie drgnęła:/ szkoda, bo uwielbiam pływać, a trzeba będzie się chyba przerzucić na inny sport. Ale za to zgadza się u mnie to o kręgosłupie i relaksie.
Dodaj nowy komentarz